moje noworodki




O tym jak dziecko cyfry zabrało się (ponownie w zasadzie) za 6x4,5 i z wypiekami na twarzy skanowało to na biurowym skanerze. Za tą pierwszą nawiniętą rolkę, dziękuje Kacprowi Kowalskiemu. Fot. Michał Rumas
Subskrybuj:
Posty (Atom)